Przyznam szczerze – długo miałam mieszane uczucia co do szklanych drzwi w łazience. Wydawało mi się, że to rozwiązanie sprawdza się tylko wtedy, gdy łazienka przylega bezpośrednio do sypialni i nie wymaga dużej prywatności.

Robiliśmy kilka takich realizacji i za każdym razem myślałam: „OK, ładnie to wygląda, ale czy praktyczne?”.
Aż do momentu, gdy trafiłam do miejsca, gdzie niemal wszystkie drzwi były wykonane ze szkła – łącznie z tymi do toalety przy sali konferencyjnej (!). I tu mnie zamurowało. Musiałam to dokładnie obejrzeć i przetestować.

Nie miałam możliwości zrobić zdjęcia nocą, gdy wewnątrz świeci się światło – ale uwierzcie mi, nadal zachowany jest wysoki poziom prywatności. Widać jedynie delikatne cienie, nic więcej.
Dla mnie to było przekonujące. Szklane drzwi nie muszą być „przezroczyste” – mogą być piękne i praktyczne jednocześnie.
Jakie jeszcze są opcje?
Jeśli chcesz mieć podobny efekt w domu, warto rozważyć też inne rozwiązania:
- szkło satynowe klasyczne – zawsze eleganckie i bezpieczne,
- szkło ryflowane Visiosun/Moru/Flutes – oryginalna faktura i dyskrecja,
- szkło ryflowane matowe (Visiosun) – świetny duet dla osób, które cenią sobie maksymalną prywatność.
Więcej o szkle ryflowanym w moim poprzednim wpisie TUTAJ.

Szklane drzwi do łazienki to już nie tylko designerska ciekawostka. Dobrze zaprojektowane, z odpowiednio dobranym szkłem, mogą z powodzeniem zastąpić tradycyjne skrzydła – i to bez kompromisów w kwestii prywatności.
To rozwiązanie dla osób, które lubią nowoczesność, ale nie chcą rezygnować z komfortu.
Chcesz zobaczyć więcej takich realizacji i inspiracji?
Zajrzyj na mój Instagram GlassOnTop_bySzklana lub na Pinterest.
Masz pytania? A może zastanawiasz się, jakie szkło sprawdzi się najlepiej u Ciebie? Napisz do mnie – chętnie podpowiem 😊





Dodaj komentarz